
Warszawski startup RedStone zebrał ponad 90 mln zł na rozwój infrastruktury orakli blockchain, zabezpieczając transakcje o wartości blisko 40 mld zł miesięcznie.
Sedno sprawy
RedStone, założony przez Marcina Kaźmierczyka, ogłosił w kwietniu 2026 r. zakończenie rundy finansowania serii B. Środki w wysokości 90,2 mln zł pochodzą od inwestorów instytucjonalnych, w tym europejskich funduszy venture capital i azjatyckich partnerów technologicznych. Firma dostarcza dane rynkowe do protokołów DeFi na blockchainach Ethereum i Solana.
Według danych z ich platformy, RedStone obsługuje ponad 150 projektów DeFi, w tym pożyczkowe protokoły i zdecentralizowane giełdy. Marcin Kaźmierczak, współzałożyciel, stwierdził w wywiadzie dla Wyborczej Biznes: “W tym, co robimy, chcemy być najlepsi na świecie”.
To już druga duża runda dla RedStone – w 2024 r. pozyskali 25 mln zł na ekspansję w Europie.
Jak do tego doszło
Początki RedStone sięgają 2022 r., gdy Kaźmierczak i jego zespół zauważyli luki w dostawach danych off-chain do smart kontraktów. W 2023 r. uruchomili pierwszą wersję orakla, integrując go z 20 protokołami DeFi. Do końca 2024 r. wolumen zabezpieczanych transakcji wzrósł z 1 mld zł do 10 mld zł miesięcznie.
Kluczowym impulsem była hossa na rynku kryptowalut w 2025 r., gdy TVL w DeFi przekroczył 200 mld USD. RedStone zyskał trakcję dzięki niskim opóźnieniom w transmisji cen – poniżej 500 ms – co przyciągnęło dużych graczy jak Aave i Uniswap. Negocjacje z inwestorami trwały od stycznia 2026 r., zakończone w kwietniu po audycie bezpieczeństwa przeprowadzonym przez firmę PeckShield.
Głosy z rynku
Ceny tokenów DeFi wzrosły średnio o 8% w ciągu tygodnia po ogłoszeniu, z Solaną notującą +12% na giełdzie Binance. Społeczność na X (dawniej Twitter) zareagowała entuzjastycznie – post Kaźmierczyka zebrał 15 tys. polubień w 48 godzin.
“RedStone wypełnia lukę po Chainlinku w Europie, z lepszą skalowalnością dla Layer 2” – ocenił anonimowy starszy analityk w londyńskim funduszu hedgingowym specjalizującym się w krypto. Z drugiej strony, niektórzy deweloperzy z Azji kwestionują wyższość ich modelu, wskazując na wyższe koszty integracji w porównaniu do rywali.
Media branżowe jak BeInCrypto podkreślają wzrost znaczenia polskich firm w blockchainie, choć ostrzegają przed koncentracją ryzyka w pojedynczych dostawcach orakli.
Szerszy obraz
Sukces RedStone wpisuje się w trend instytucjonalnej adopcji orakli blockchain, gdzie TVL w protokołach zależnych od zewnętrznych danych osiągnął 350 mld USD w maju 2026 r. W Polsce sektor blockchain rośnie dzięki funduszom PARP – podobny grant dostał radomski MotorsBot na platformę weryfikacji aut.
Geopolitycznie, europejskie regulacje MiCA z 2025 r. faworyzują lokalnych dostawców, ograniczając dominację amerykańskich gigantów jak Chainlink. To sygnał kondycji sektora: mimo wahań cen Bitcoina wokół 105 tys. USD, infrastruktura DeFi stabilizuje się, z rosnącym udziałem projektów z UE (15% globalnego TVL).
Co powinien wiedzieć inwestor?
Inwestorzy detaliczni powinni monitorować protokoły DeFi korzystające z RedStone, bo ich stabilność danych wpływa na ryzyko smart kontraktów. Szanse tkwią w dalszej ekspansji Layer 2, gdzie orakle jak ten obniżają koszty transakcji o 40-60%.
Ryzyka obejmują zależność od pojedynczych dostawców – awaria orakla w 2024 r. w Pyth Network spowodowała straty 50 mln USD. Oto kluczowe punkty do obserwacji:
- Wolumen zabezpieczanych transakcji RedStone – cel: 100 mld zł/mc do końca 2026 r.
- Integracje z nowymi chainami jak Base czy Arbitrum.
- Audyt bezpieczeństwa co kwartał i reakcje regulatorów MiCA.
- Tokenomika własnego tokena RS – ewentualny launch w Q3 2026 r.
Kluczowe fakty w skrócie
- RedStone zebrał 90,2 mln zł w rundzie B w kwietniu 2026 r.
- Zabezpieczane transakcje: blisko 40 mld zł miesięcznie.
- Założyciele: Marcin Kaźmierczak i zespół z Warszawy.
- Obsługa 150+ protokołów DeFi na Ethereum i Solana.
- Poprzednia runda: 25 mln zł w 2024 r.
- Opóźnienia danych: poniżej 500 ms.
- Kontekst: TVL DeFi globalnie 350 mld USD (maj 2026).





