
Polski startup RedStone zebrał ponad 90 mln zł na rozwój infrastruktury blockchainowej, zabezpieczając transakcje o wartości blisko 40 mld zł.
Sedno sprawy
Warszawski RedStone ogłosił w kwietniu 2026 r. zamknięcie rundy finansowania serii B na kwotę 90,2 mln zł. Środki pochodzą od funduszy z Europy i USA, w tym Paradigm i Electric Capital. Firma specjalizuje się w oraklach blockchainowych, które dostarczają wiarygodne dane zewnętrzne do smart kontraktów.
Marcin Kaźmierczak, współzałożyciel RedStone, stwierdził w wywiadzie dla Wyborczej Biznes: “W tym, co robimy, chcemy być najlepsi na świecie”. Projekt obsługuje już protokoły DeFi na Ethereum i Solanie, z dziennym wolumenem ponad 1 mld zł.
Finansowanie pozwoli na zatrudnienie 50 nowych inżynierów i ekspansję do Azji. RedStone rywalizuje z Chainlinkiem, który dominuje rynek orakli z 70-procentowym udziałem.
Jak do tego doszło
RedStone wystartował w 2022 r. w Radomiu jako spin-off projektu akademickiego. W pierwszym roku firma uruchomiła testnet, integrując się z pięcioma sieciami Layer 2. Do 2024 r. pozyskała 15 mln zł w rundzie seed od polskich VC, jak Inovo.
Kluczowy był wzrost w 2025 r., gdy DeFi odnotowało 250-procentowy skok TVL do 200 mld USD globalnie. RedStone podpisał umowy z Aave i Uniswap, co zwiększyło jej dzienny wolumen z 10 mln zł do 40 mld zł w ciągu 12 miesięcy.
Przygotowania do rundy B trwały od stycznia 2026 r., z roadshow w Londynie i Singapurze. Inwestorzy docenili unikalny model weryfikacji danych oparty na multi-sig i AI.
Głosy z rynku
Cena tokena REDSTONE wzrosła o 18 proc. w ciągu 24 godzin po ogłoszeniu, z 0,45 USD do 0,53 USD. Wolumen obrotu na giełdach jak Binance osiągnął 50 mln USD, co wskazuje na entuzjazm inwestorów detalicznych.
“To sygnał, że Europa zaczyna doganiać USA w infrastrukturze Web3”, ocenił anonimowy starszy analityk w londyńskim funduszu hedgingowym specjalizującym się w krypto. Z drugiej strony, niektórzy eksperci z CoinGecko ostrzegają przed koncentracją ryzyka w oraklach.
Społeczność na X (dawny Twitter) podzieliła się: zwolennicy chwalą lokalny sukces, krytycy wskazują na zależność od hossy DeFi. Media jak Bitcoin.pl podkreślają, że to największe polskie finansowanie krypto od 2024 r.
Szerszy obraz
Finansowanie RedStone wpisuje się w trend instytucjonalnej adopcji infrastruktury blockchain w Europie. W 2026 r. UE uruchomiła MiCA 2.0, regulując orakle jako usługi krytyczne infrastruktury, co przyciąga kapitał z Azji.
Polski rynek krypto, wart 15 mld zł obrotów miesięcznie według KNF, korzysta z niskich kosztów pracy i talentów z politechnik. Jednak konkurencja z Chainlinkiem (wartość rynkowa 12 mld USD) pokazuje wyzwania skali.
W kontekście globalnego cyklu rynkowego, z Bitcoinem powyżej 100 tys. USD, projekty jak RedStone stabilizują DeFi przed kolejnymi wahaniami. To kontrastuje ze stagnacją polskiego rynku detalicznego, gdzie obroty spadły o 20 proc. od 2025 r.
Co powinien wiedzieć inwestor?
RedStone wzmacnia wiarygodność danych w DeFi, co zmniejsza ryzyko “oracle manipulation” znanych z ataków jak Mango Markets w 2022 r. (straty 100 mln USD). Inwestorzy powinni monitorować integracje z nowymi L2 jak Arbitrum Nova.
Ryzyko obejmuje zależność od rynku kryptowalut – spadek TVL DeFi o 30 proc. mógłby obniżyć token REDSTONE poniżej 0,30 USD, według prognoz analityków Messari. Szanse tkwią w ekspansji do RWA, gdzie orakle weryfikują dane z świata realnego.
- Śledź kwartalne raporty TVL RedStone na DefiLlama.
- Sprawdź nowe partnerstwa z protokołami jak Compound.
- Analizuj konkurencję: Chainlink vs. RedStone w opłatach (RedStone tańszy o 40 proc.).
- Uwzględnij regulacje MiCA – audyty orakli obowiązkowe od Q3 2026.
Kluczowe fakty w skrócie
- RedStone zebrał 90,2 mln zł w rundzie B (kwiecień 2026).
- Zabezpiecza transakcje za 40 mld zł dziennie.
- Współzałożyciel: Marcin Kaźmierczak.
- Inwestorzy: Paradigm, Electric Capital.
- Token REDSTONE: +18 proc. po ogłoszeniu (0,53 USD).
- Start: 2022 r., Radom/Warszawa.
- Konkurencja: Chainlink (70 proc. rynku orakli).





