
Bitcoin poniżej 64 tys. USD – najgłębsza korekta od 2018 roku
Rynek kryptowalut przechodzi jedną z najtrudniejszych faz w swojej historii. Bitcoin spadł z okolic 90 tys. dolarów do poziomu 61–64 tys. USD w ciągu zaledwie kilku tygodni, a całym sektorem szybko opanowała panika sprzedażowa. To najdłuższa seria miesięcznych spadków od 2018 roku, a całkowita kapitalizacja rynku spadła z 3,5–4 bilionów USD do zaledwie 2,3–2,4 biliona USD.
24 lutego 2026 przebił psychologiczną granicę 65 tys. USD, zatrzymując się w okolicach 64 tys. USD – poziom, który według analityków może być kluczowym wsparciem dla dalszych ruchów cenowych.
Przyczyny krachu na rynku kryptowalut
Spadki nie są przypadkowe. Za kryzysem stoi kilka czynników:
- Wyprzedaż akcji technologicznych – słabe wyniki największych firm (big tech) przeniosły się na sektor cyfrowych aktywów
- Hawkish postawa Fedu – niepewność dotycząca przyszłych cięć stóp procentowych zniechęca inwestorów do aktywów wyższego ryzyka
- Odpływy z ETF-ów Bitcoin i Ethereum – setki milionów dolarów netto opuściło fundusze śledzone w ostatnich dniach
- Rekordowe likwidacje pozycji długich – masowe zamykanie długich pozycji przez graczy instytucjonalnych
- Regulacyjna niepewność – mimo pro-krypto retoryki władz, brakuje konkretnych działań wspierających sektor
Jak rynek reaguje – Ethereum i altcoiny padają silniej
Ethereum i Solana tracą proporcjonalnie więcej niż Bitcoin. Wiele tokenów jest przecenione o 70–95% od wszystkich czasów swoich szczytów. Jednak jednocześnie obserwujemy ciekawą dynamikę: wieloryby i inwestorzy instytucjonalni zaczynają akumulować wybrane projekty na tym dnie – sygnalizując przygotowania do potencjalnego odwrotu.
W trzecim tygodniu lutego wybrane memecoin wykazały czyszczą zmienność – NEET wzrósł o 75% w ciągu 24 godzin, a Comedian (BAN) wzrósł o 34% mimo słabości całego rynku, pokazując, że niektóre nisze pozostają elastyczne.
Co to znaczy dla inwestorów?
Dla długoterminowych posiadaczy (HODL-erów) obecne poziomy mogą być okazją do nabycia aktywów taniej. Jednak dla traderów krótkoterminowych czasy są zdecydowanie ryzykowne. Kluczowe pytanie: czy będą to dna czy dalsze spadki?
Analitycy z CryptoQuant, Galaxy Digital i Peter Brandt ostrzegają przed potencjalnym spadkiem nawet do 54–40 tys. USD w scenariuszu głębokich spadków. Z drugiej strony, jeśli Fed potwierdzi obniżkę stóp w marcu, Bitcoin może powrócić powyżej 85–90 tys. USD jeszcze w 2026 roku.
Światło w tunelu – pozytywne sygnały
Mimo pesymizmu obserwujemy kilka pozytywnych wskaźników. Finansowanie projektów krypto wciąż przekracza setki milionów USD tygodniowo, CME przygotowuje handel derywatami 24/7, a BlackRock planuje rozszerzenie swoich funduszy Bitcoin ETF do 120 miliardów USD do końca roku. To sugeruje, że instytucje nadal wierzą w długoterminowy potencjał sektora.
Najważniejsze w punktach:
- Bitcoin spadł poniżej 64 tys. USD – najniższy poziom od października 2024, to najdłuższa seria miesięcznych spadków od 2018 roku
- Rynek stracił ponad 1 bilion dolarów – kapitalizacja spadła z 3,5–4 bilionów do 2,3–2,4 biliona USD
- Ethereum i altcoiny tracą więcej – wybrane projekty są przecenione o 70–95% od ATH
- Przyczyny są systemowe – wyprzedaż tech, hawkish Fed, odpływy z ETF-ów, regulacyjna niepewność
- Inwestorzy instytucjonalni kupują dołek – sygnalizuje przygotowanie do potencjalnego odwrotu, fundusze krypto zbierają setki milionów USD tygodniowo
- Kluczowe wsparcie BTC: 60–65 tys. USD – jeśli Fed obniży stopy w marcu, możliwy powrót do 85–90 tys. USD
Kiedy może przyjść odbicie?
Wszystko zależy od decyzji Fedu. Jeśli marka potwierdzi obniżki stóp procentowych w przyszłych miesiącach, sektor kryptowalut może doświadczyć znacznego odbicia. Tymczasem rynek obserwuje kluczowe poziomy wsparcia na 60–65 tys. USD dla Bitcoina, czekając na wyraźny sygnał odwrotu.
Dla inwestorów to klasyczna głęboka korekta po hossie 2025 roku. Dla HODLerów – okazja; dla traderów – bardzo ryzykowne czasy.





