Aplikacja mobilna

Ściągnij naszą aplikację by na bieżąco śledzić pracę KryptoBota.

j j

Masz już konto?
Zaloguj się
Obserwuj

Bitcoin zawalił się poniżej 64 tys. USD. Rynek w panice, strach na maksimum

HomeAktualności Bitcoin zawalił się poniżej 64 tys. USD. Rynek w panice, strach na maksimum

Bitcoin zawalił się poniżej 64 tys. USD

W poniedziałek (24 lutego 2026) r. kurs Bitcoina zanotował kolejny spektakularny spadek. Główna kryptowaluta przebił psychologiczną granicę 65 tys. USD i zatrzymał się w okolicach 64 tys. USD, ciągnąc za sobą cały sektor[4]. To szósty znaczący atak niedźwiedzia na najstarszą i największą kryptowalutę w ciągu ostatnich tygodni.

Rynek kryptowalut znajduje się wyraźnie pod presją sprzedających. Notowania największych aktywów cyfrowych spadają, a zmienność ponownie przybiera na sile[1]. Analitycy zastanawiają się, czy mamy do czynienia z krótkoterminową korektą, czy z początkiem głębszego trendu spadkowego.

Rekordzisty strach. Indeks Extreme Fear na poziomie 5

Coś absolutnie niezwykłego zdarzyło się wczoraj (23 lutego). Indeks strachu na rynku Bitcoin osiągnął Extreme Fear rating na poziomie 5 – najwyższy wynik w historii pomiaru[4]. To sygnał, że inwestorzy są sparalizowani obawą i masowo sprzedają pozycje.

Dla porównania: indeks strachu zwykle waha się między 0 (Extreme Fear) a 100 (Extreme Greed). Poziom 5 oznacza, że rynek jest w stanie paniki, jaki obserwuje się zwykle tylko w warunkach ekstremalnych krachów.

Jak daleko spadł Bitcoin od szczytu?

Historia jest bezlitosna. Bitcoin osiągnął swój historyczny szczyt w październiku 2025 r. na poziomie 126 tys. USD. Od tamtego momentu spadł już aż o 50%[8]. Licząc ostatni miesiąc – deprecjacja wyniosła prawie 30%.

To oznacza, że z każdych 10 tys. dolarów zainwestowanych w szczycie, inwestor ma dziś zaledwie 5 tys. Dla milionów uczestników rynku to oznacza straty, które trudno zaakceptować.

Dlaczego to się dzieje? Kontekst krachu

Rynek kryptowalut przechodzi falę likwidacji pozycji long. Instytucje, które w miesiącach jesieni 2025 ostrożnie wchodziły w Bitcoin, teraz pospiesznie opuszczają pozycje. Zmienność wraca, a ryzyko wydaje się nieproporcjonalne do potencjalnych zysków.

Dodatkowo: kiedy Bitcoin traci, cały ekosystem się chwieje. Ethereum notuje kurs wokół 1826 USD (ok. 6550 PLN)[4], co też stanowi znaczący spadek. Mniejsze altcoiny tracą jeszcze bardziej.

Grasp memecoinów wciąż żywy – ale czy na dłużej?

Wbrew ogólnorynkowemu pesymizmowi, pojedyncze projekty wciąż potrafią wygenerować absurdalne zwroty. Memecoin PUNCH z ekosystemu Solany wystrzelił z mikrokpitalizacji 50 tys. dolarów do 31 mln dolarów – to wzrost 1400x dla pierwszych inwestorów[3].

Jednak analitycy podkreślają: memecoiny mają dziś pod górę mocniej niż tradycyjne altcoiny[3]. Rynek zmęczył się cyklami FOMO i bardzo dobrze pamięta, jak kończą się pogonie za ostatnimi świecami. Świeży kapitał instytucjonalny preferuje projekty z realnym utility, takie jak L2 czy infrastruktura AI.

Najważniejsze w punktach

  • Bitcoin poniżej 64 tys. USD – przelom psychologicznej bariery 65 tys. USD oznacza pęknięcie wsparcia technicznego
  • Spadek 50% od szczytu – Bitcoin stracił połowę wartości od październikowego szczytu (126 tys. USD)
  • Extreme Fear rekord – indeks strachu hituje absolutny szczyt historii, sygnalizując pankę na rynku
  • Cały rynek osłabiony – Ethereum, altcoiny i większość tokenów tracą wraz z Bitcoinem
  • Memecoin grasp osłabia – choć pojedyncze projekty jak PUNCH robią 1400x, całkowity trend jest niedźwiedzi[3]

Co to znaczy dla inwestorów?

Dla tych, którzy kupili Bitcoin na szczycie: teraz trzeba zdecydować, czy czekać na odbicie, czy realizować straty. Historia pokazuje, że Bitcoin zawsze powracał do wzrostu, ale wymaga to patience i siły psychicznej.

Dla nowych inwestorów: obecny level może stanowić punkt wejścia, jeśli uwa się, że Bitcoin ma przyszłość. Jednak ryzyko dalszych spadków jest realny – 64 tys. USD może nie być dnem.

Dla traderów: zmienność wraca z pędem. To okres, w którym można zarabiać (lub tracić) dużo. Ostrożni analitycy rekomendują zrównoważenie portfela między BTC, solidne altcoiny i ewentualne memecoinowe “skrzydło spekulacyjne”[3].

Przyszłość na horyzoncie

Zbliżające się tygodnie będą kluczowe. Jeśli Bitcoin nie ustabilizuje się wokół 64 tys. USD, następnym celem może być 55–60 tys. Z drugiej strony – odbicie byłoby spodziewane po tak ekstremalnym spadku. Wszystko zależy od sentymentu makroekonomicznego i decyzji Fedu[1].

Na dzisiaj jedno jest pewne: rynek kryptowalut wchodził w luty 2026 r. pełen nadziei. Wychodzi z niego podbity i zastanawiający się, czy to koniec hossy, czy zaledwie głębokie oddychanie przed kolejnym rajdem.